FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 7 z 8Strony:  <=  <-  4  5  6  7  8  -> 
21-06-22 11:55  Odp: [R] "De Zeven Provincien"1665 po raz drugi (1:100, od podstaw)
Lepic 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Ależ to zacnie wygląda:) Można patrzeć i patrzeć....
A tak z czystej ciekawości: jak załoga wchodziła na ten najwyższy z pokładów?
Brak w nim otworów,a i schodki żadne doń nie prowadzą,więc...hm...???

--
Praca uszlachetnia,a lenistwo uszczęśliwia...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-06-22 11:40  Odp: [R] "De Zeven Provincien"1665 po raz drugi (1:100, od podstaw)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 15
Galerie - 2
 

Dziękuję Kolegom za pochwały!
@Lepic@ Też pytałem o to Aba Hoving'a, bo żadnych chodni nie wypatrzyłem ani w jego planach, ani u Dik'a, ani u Blom'a. Podesłał mi nawet kilka obrazów (ale nie mogę ich teraz odszukać), dla uzasadnienia tezy, że często takich schodków w ogóle nie było. Na poręczach wisiały krótkie liny i marynarze wspinali się po nich na wyższy pokład.
Są oczywiście różne pomysły przy próbach rekonstrukcji i takie schodki modelarze stosują, jak np tu:


Pozdrawiam
Tomek

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)
http://seahorse.pl
http://facebook.com/seahorsepl

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad, HMS "Fly", Sao Gabriel,
Il leudo vinaccere, Armed Virginia Sloop, Wodnik / Meerman 1627,
Szkuta wiślana

W stoczni: De Zeven Provincien

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-22 17:13  Odp: [R] "De Zeven Provincien"1665 po raz drugi (1:100, od podstaw)
Seahorse 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 15
Galerie - 2
 

Witam ponownie,

jak to się stało, że w lipcu nie pochwaliłem się postępami? Nie wiem. Może z powodu amoku wywołanego maratonem połączonym ze sprintem, by model pojawił się w tym roku:-)))

Dokończyłem więc różne drobnostki na pokładzie i kadłubie i ... wreszcie dokleiłem rzeźby na rufie. Wydrukowane w żywicy i pomalowane. Taka ilość warstw, detali, pasków, listew dała się we znaki, bo pojawiły się drobna nieścisłość pomiędzy drukiem 3D a bryłą kadłuba. Umiejscowiona centralnie na rufie bogini nie sięgała nogami do postumentu - pogrubiłem więc postument o jedną warstwę tektury. Reszta, o dziwo, przykleiła się mniej więcej tak jak planowałem. Tak to wyszło:



Obok łodzi trzymanej na pokładzie (zwykle na zapasowych stengach zamocowanej linami do pokładu) była jeszcze druga łódź (boot) holowana za okrętem (czasem płynąca samodzielnie). Dokładny projekt takiej łodzi dostałem od Aba Hovinga.


Ale nie myślcie sobie, że to gotowe części - ten format nie ma możliwości rozwinięcia brył na powierzchnię, więc i tak musiałem punkt po punkcie to przerysować, skorygować grubości elementów, trochę uprościć, by wykonać taką łódeczkę o długości ok 10 cm.



Na rufie oprócz rzeźb są również latarnie w liczbie 5 sztuk. Jedną skleiłem testowo (nie chwalę się jakością pracy, bo ... nie ma czym)


I ostatnia praca robiona w pośpiechu to kolumny masztów, stengi, marsy i całe mnóstwo "wichajstrów", które to wszystko trzymało w kupie.
Poglądowy widok, jak to w ma kiedyś(:-)) wyglądać:


Wykonując całe olinowanie, postaram się krok po kroku tłumaczyć i pokazywać poszczególne liny i ich funkcje na tym konkretnym modelu, bo wielość rozwiązań stosowanych przez wieki jest ogromna i powstały na ten temat potężne tomy książek. Postaram sie jak najkrócej i najprościej:-)
Dziś pierwsza część dotycząca olinowania stałego kolumn masztów.

1. Na kolumnie fokmasztu i grotmasztu w XVI wieku pojawiły się "loading tackles", czyli grube liny z blokami, służące do załadunku zaopatrzenia okrętu, naciągania talrepów w trakcie naprawy, wodowania szalup itp. Do tych lin mocowano układ bloków tworzących talie. Rozwiązań i kombinacji było sporo i w kolejnych wiekach ewoluowały oraz pojawiały się również na wyższych piętrach masztów i na bezanmaszcie. Nieużywane (w trakcie rejsu) mocowane były najczęściej do uchwytów na ławach wantowych. Na rysunku poniżej loading tackles to nr 13. (nr 37 to "top rope", lina do obsługi stengi, ale to kiedy indziej)


2. Wanty mocowane były parami i oczywiście służyły do stabilizowania masztu poprzecznie oraz jako przeciwwaga dla sił ciągnących maszt do przodu (siła wiatru w żaglach i ew. naprężenie sztagu). Pętle want (wiązane w parach) zakładano naprzemiennie dla prawej i lewej burty. Na dole wanty były zakończone jufersami ("deadeyes), które wiązano w parach z jufersami zamocowanymi na stałe do ław wantowych. Całość naciągano liną poprowadzoną przez otwory w jufersach (talrepem).



3. Sztag zakładano na wanty i prowadzono w stronę dziobu pod skosem w dół. Na górze sztag tworzył pętlę, którą zakładano dokoła masztu, na dole naciągano go w różny sposób (przy pomocy tzw. serc, bloków czy jufersów)


Te elementy olinowania na zdjęciach modelu:








Tyle na dziś
Pozdrawiam
Tomek

--
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)
http://seahorse.pl
http://facebook.com/seahorsepl

Na morzu: Bounty, Saettia, Allege d'Arles, Muleta de Seixal, Grosse Jacht, HMS Speedy, Leudo vinacciere,
HMS Badger, Trabaccolo, Duyfken, Łódź z Gokstad, HMS "Fly", Sao Gabriel,
Il leudo vinaccere, Armed Virginia Sloop, Wodnik / Meerman 1627,
Szkuta wiślana

W stoczni: De Zeven Provincien

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-22 20:41  Odp: [R] "De Zeven Provincien"1665 po raz drugi (1:100, od podstaw)
QN 



Na Forum:
Relacje z galerią - 23
Galerie - 8


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Czerep wyrwany...

--
Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-22 21:35  Odp: [R] "De Zeven Provincien"1665 po raz drugi (1:100, od podstaw)
Petrov 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 24
Galerie - 19


 - 16

Klasa światowa, co więcej mówić...

--
54323031

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-22 23:06  Odp: [R] "De Zeven Provincien"1665 po raz drugi (1:100, od podstaw)
Siwy   

No pięknie, a szalupa wymiata :)

--
Siwy

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-22 23:09  Odp: [R] "De Zeven Provincien"1665 po raz drugi (1:100, od podstaw)
StuGu 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 13
 

Grupa: GEKO

Jazda bez trzymanki.
Chlastasz efektem po gębie, aż puchnie:-)

--
StuG

Relacja w toku - Charron-Nakaszidze / StuG Ausf. F

Relacja/galeria - ChTZ-16 / FAI-M / T-50 / T-37A / PzInż. 130 / Ha-Go / T-38 / T-37A / L6/40 / 7TP

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-22 16:12  Odp: [R] "De Zeven Provincien"1665 po raz drugi (1:100, od podstaw)
Lepic 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Eeee tam.... to nie dla mnie, zbyt skomplikowane....
:)

--
Praca uszlachetnia,a lenistwo uszczęśliwia...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-08-22 21:45  Odp: [R] "De Zeven Provincien"1665 po raz drugi (1:100, od podstaw)
Winek 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 7
Galerie - 15


 - 10

Najpiękniejsze zdjęcie to w osi kadłuba od dziobu.
Co za symetria!
Bukszpryt sprawia wrażenie ucieczki na lewą burtę, czy to tylko błąd zdjęcia?
I tak jest perfekcyjnie.

--
Pozdrowienia dla wszystkich

Winek (WiesławK)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-08-22 13:08  Odp: [R] "De Zeven Provincien"1665 po raz drugi (1:100, od podstaw)
Waldek K 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
 

Nie chce się wierzyć, że to w ogóle możliwe w ciągu jednego życia. Może jakbym zaczął w młodości, to mój wnuk byłby w stanie taki model skończyć. Tyle że nie mam jeszcze wnuka, a dzieci modeli już dawno nie budują....

Ile godzin dziennie/tygodniowo kleisz, jeśli oczywiście nie jest to zbyt osobiste pyranie?

--
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 7 z 8Strony:  <=  <-  4  5  6  7  8  ->