FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 2Strony:  1  2  -> 
01-10-21 22:10  [R] Polski okręt podwodny ORP Orzeł 291 pr. 877E, 1:200; Answer 6'2009
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 5
Galerie - 5
 

Witam szanowne grono modelarskie.

W zasadzie to nie maiłem robić relacji, bo miał to być model odpoczynkowy, ale aby samego siebie zmotywować, postanowiłem jednak przedstawić moje zmagania z tym dość znanym modelem.

Zdecydowałem się na sklejenie współczesnego Orła z kilu powodów:
po pierwsze, tak jak wspomniałem, miał to być model odpoczynkowy od klejenia Elbinga, którego robię już 2 lata i muszę trochę od niego odpocząć,
po drugie model ten ma typ budowy samolotowej – segmenty poszycia łączone na pojedynczą wręgę, a ja już od 20 lat nie kleiłem samolotów, ale coraz bardziej nachodzi mnie chęć sklejenia czegoś ze śmigłem zamiast śruby, więc to będzie taki trening techniki klejenia,
po trzecie miałem tę przyjemność zwiedzać niecałe 10 lat temu ORP Orła jak był na Dniach Morza w Szczecinie:



i zawsze chciałem mieć sklejony model tego okrętu.

Jest to obecnie jedyny nasz okręt podwodny i mam nadzieje, że doczeka swoich następców.

No to tradycyjnie okładeczka:



Początkowo chciałem skleić model tak jak jest wydany, nic w niego nie ingerując, ale oglądając go w 2D wydało mi się, że czarne linie podziału na ciemnym tle będą ginęły, więc postanowiłem wszystkie czarne linie wszelkich włazów, otworów oraz podziału powłoki pochłaniającej fale dźwiękowe natrasować, aby były bardziej widoczne.

Pierwsze 4 sekcje od strony dzioba skleiłem w ten sposób, że najpierw skleiłem pierścień potem nakleiłem pasek łączący i doklejałem następny sklejony pierścień sekcji sąsiedniej. Niestety nie za bardzo podobały mi się łączenie pomiędzy pierścieniami.
Następne idąc od 4 w kierunku rufy robiłem już inaczej – do gotowych sekcji kawałek po kawałku doklejałem następne wstępnie uformowane poszycie. Efekt był dużo lepszy.



Jak widać postanowiłem też wyciąć otwory (chyba fachowo zwane kingstonami) i powklejać tam druciki od spodu:



aby choć trochę upodobnić jak to wyglądało w oryginale:



To na dziś tyle.

Pozdrawiam i będę wdzięczny za rady, sugestie i słowa krytyki też ;-)

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-10-21 20:58  Odp: [R] Polski okręt podwodny ORP Orzeł 291 pr. 877E, 1:200; Answer 6'2009
TRH 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 24


 - 5

Przyjemny w budowie model. Popełniłem go parę lat temu. Powodzenia.

--
Podkarpacka Inicjatywa Wielbicieli Kartonowych Obiektów
TRH Paper Models - facebook

Na warsztacie:
USS "Gambier Bay" (CVE-73)
MiG-29A

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-10-21 16:39  Odp: [R] Polski okręt podwodny ORP Orzeł 291 pr. 877E, 1:200; Answer 6'2009
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 5
Galerie - 5
 

Witam,

THR - skleja się go inaczej niż się przyzwyczaiłem do klejenia okrętów, ale rzeczywiście jest to przyjemna praca i co najważniejsze wszystko pasuje do siebie, nawet linie podziałów.

Aby przez wycięte otwory nie prześwitywała biel wewnętrznej strony poszycia wkleiłem od wewnątrz takie czarne "zasłony":



W centralnym segmencie dorobiłem jeszcze jedną wręgę po środku długości poszycia. Bałem się, że przy tej długości segmentu w środku może się odkształcać ten "garb" u góry kadłuba, zwłaszcza że przychodzi tu kiosk.
Przez te wklejone druciki nie mogłem wsunąć wręgi w głąb poszycia więc ją rozciąłem w połowie i wkleiłem w 2 kawałkach.

A tak wygląda gotowy segment centralny:



--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-10-21 06:54  Odp: [R] Polski okręt podwodny ORP Orzeł 291 pr. 877E, 1:200; Answer 6'2009
dokker 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 7


 - 3

Z tym trasowaniem to dobry pomysł. Będę podglądaczem.
Pzdr

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-10-21 12:29  Odp: [R] Polski okręt podwodny ORP Orzeł 291 pr. 877E, 1:200; Answer 6'2009
Varran 



Na Forum:
Relacje w toku - 2
Galerie - 6
 

Bardzo fajnie wychodzi, czekam na ciag dalszy

--
Pozdrawiam ;)

W budowie: IJN Hatsushimo; Jeremiah O'Brien
Gotowe: K-335 GIEPARD; K-670 Skat; USS PGM-17; USS PC-553; ORP ORZEŁ III; 705 Lira (Alfa)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-21 15:25  Odp: [R] Polski okręt podwodny ORP Orzeł 291 pr. 877E, 1:200; Answer 6'2009
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 5
Galerie - 5
 

Witam,

budowy Orzełka ciąg dalszy...

Między gotowymi segmentami dziobowymi a centralnym pozostał do wykonania jeszcze jeden segment:



Ten segment postanowiłem metodą opisaną w pierwszym poście, najpierw przykleić kawałek po kawałku do segmentów dziobowych.
W tym celu podkleiłem od góry fragment paska łączącego:



A tutaj dokumentacja zdjęciowa jak po kolei przebiegał proces przyklejania poszycia do gotowych segmentów kadłuba:



Czyli najpierw przykleiłem do gotowych dziobowych segmentów górna część poszycia, potem poprzez 4 fragmenty pasków łączeniowych skleiłem od wewnątrz obwód poszycia do części dziobowej, a na końcu połączyłem poszycie na stępce. W ten sposób nowe poszycie spasowało się bez uskoków w łączeniu.

A oto efekt:



Potem wkleiłem wręgę a następnie czarne przesłony aby przez wycięte otwory/kingstony nie prześwitywała biel strony wewnętrznej poszycia.



No i pozostało już tylko scalenie części dziobowej z sekcją centralną:



No to połowa kadłuba już gotowa, została jeszcze część rufowa, ale to już przy następnym spotkaniu ;-)

Pozdrawiam

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-10-21 19:55  Odp: [R] Polski okręt podwodny ORP Orzeł 291 pr. 877E, 1:200; Answer 6'2009
Majkel 91 



Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 21


 - 14

Podglądam z ciekawością, powodzenia :-)
Bardzo miło wspominam klejenie mojego Orła

--

Pozdrawiam! Michał
Łódzka Sjesta Modelarska

Fw-190F, Hien,MiG-21MF, Trident II, Zero, PZL-50A, Saturn V
671 RTM, USS Sturgeon, 670, ORP "Orzeł" III, 971 B, 971 M
Schleswig- Holstein 406mm, Wrocław Ratusz
Hetzer

"(...) wiesz, jaki jest najbardziej tragiczny moment w życiu mężczyzny? Kiedy towarzysząca mu na plaży kobieta mówi: "Wciągnij brzuch!", a on to właśnie już przed chwilą zrobił."- por. Sławomir Borewicz

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-12-21 16:23  Odp: [R] Polski okręt podwodny ORP Orzeł 291 pr. 877E, 1:200; Answer 6'2009
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 5
Galerie - 5
 

Witam,

prawdziwy Orzeł znowu trafił na naprawy do stoczni, a tymczasem moi stoczniowcy ostatnio kończyli prace kadłubowe części rufowej.

Pierwsze 2 segmenty rufowe skleiłem ze sobą po wcześniejszym ukształtowaniu i sklejeniu poszczególnych segmentów po stępce, a następnie ze sobą:



Następne segmenty już doklejałem metodą opisaną przy klejeniu części dziobowej - czyli najpierw doklejałem obwodowo kawałek po kawałku poszycie, potem sklejałem na stępce i na końcu wklejałem wręgę:



Sklejone segmenty rufowe:



Sklejone 2 części kadłuba jeszcze przed scaleniem:



A tu już kadłub w całości po scaleniu części dziobowej z rufową:



To teraz do zobaczenia przy kiosku ;-)

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-03-22 22:05  Odp: [R] Polski okręt podwodny ORP Orzeł 291 pr. 877E, 1:200; Answer 6'2009
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 5
Galerie - 5
 

Witam,
tak jak ostatnio obiecałem, dziś spotykamy się przy kiosku;-)
A tak na marginesie, to pamiętam jak wieki temu biegało się od kiosku do kiosku w poszukiwaniu najnowszego Małego Modelarza.

Wracając do modelu, to po wycięciu elementów kiosku, postanowiłem go nieco uplastycznić:



wyciąłem okna i nazwijmy to "otwory wentylacyjne" w które wkleiłem od spodu druciki imitujące żaluzje, zrobiłem też otwory pod poręcze, natrasowałem wszystkie linie oraz wyobliłem element łączący boki kiosku z dachem oraz same krawędzie dachu:



skleiłem też wnętrze kiosku, a w obawie o to, że przyklejając dach kiosku może mi się nie udać ładnie dopasować dach do boków od przodu - gdzie jest zaokrąglenie dorobiłem tam taką niewielką wręgę, która potem będzie nie widoczna:



Tu już kiosk po wklejeniu wnętrza i przyklejeniu wsporników poręczy:



I już gotowy kiosk:



Uplastyczniłem też lampy burtowe, a całość starałem się aby choć trochę przypominała oryginał:



I na koniec widok z kiosku prawdziwego Orła:



Pozdrawiam, do następnej odsłony.

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-05-22 23:03  Odp: [R] Polski okręt podwodny ORP Orzeł 291 pr. 877E, 1:200; Answer 6'2009
Najger 

Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 5
Galerie - 5
 

Witam,
kilka dni temu, dokładnie 29 kwietnia nasz jedyny obecnie okręt podwody ORP Orzeł obchodził 36 rocznicę podniesienia biało-czerwonej bandery, było to w roku 1986.

Ja swój model ORP Orła już skończyłem i chciałem właśnie w 36 rocznicę zamieścić zdjęcia gotowego modelu, no ale życie jak to życie płata figla, więc zamieszczam je teraz:



Nie jest to jeszcze galeria końcowa, bo ta będzie jak zrobię pod model podstawkę i specjalną gablotkę jaką dla niego wymyśliłem, ale to jeszcze pewnie trochę potrwa.

Z kiosku wysunąłem tylko jeden peryskop i chrapy, reszta jest w pozycji schowanej.
Wielokrotnie jak oglądałem modele czy to tego Orła czy innych okrętów podwodnych to w większości przypadków powysuwane było wszystko co się na kiosku pojawiało.
Mi to się tak kojarzyło ze scyzorykiem jak by mu wszystkie jego ostrza i inne narzędzia powysuwać – może i efektownie to wygląda ale jest niepraktyczne i niefunkcjonalne. Tak samo w okręcie podwodnym – raczej nigdy nie ma takiej sytuacji, że cały osprzęt który jest w kiosku zostaje wysunięty.

Bandery też nie zrobiłem – bo skoro okręt ma wysunięty peryskop i chrapy to jest pod wodą na głębokości peryskopowej – więc wtedy nie ma wystawionej bandery.

Co do samego modelu – to bardzo przyjemnie się go budowało, wszystko pasowało, jakiś większych trudności nie sprawiał, chociaż dla mnie taka technika budowy modelu – typowa dla okrętów podwodnych - była nowością, ale sprawiła, że w niedalekiej przyszłości planuję zbudować kolejny model okrętu podwodnego.

Pozdrawiam.

--
"Si vis pacem para bellum"

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 2Strony:  1  2  ->