FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 1Strony:  1 
01-02-22 19:03  [Recenzja] Merkava IV LIC
kolejny_cichy   

Złożyłem ostatnio model Merkavy IV, TEJ Merkavy...
Postanowiłem podzielić się moimi spostrzeżeniami na temat tego modelu. Modelu, który można śmiało postawić obok "Twardego" z MM. Merkava jest odrobinę lepsza, bo jak już się znajdzie jakieś części to one do siebie pasują. Chcę też aby na naszym forum został jakiś ślad, bo grzebiąc w internetach znalazłem tylko trzy pełne relacje (na siostrzanym forum), a na naszym jest jedna niedokończona relacja.
Nie jest moją intencją obrażanie kogokolwiek, jednak mam nadzieję, że jeśli ktoś kupi lub kupił ten model to moje uwagi mu pomogą w budowie. Sam nie jestem jakimś mistrzem świata w lepieniu modeli, więc to co wykonałem jest takie jakie jest.
Poniżej publikuję pełny tekst z mojej strony (Jest ona starszego typu i większe teksty nie najlepiej są czytelne):

"Uczciwie powiem, że kupując tą Merkawę jarałem się niczym Most Łazienkowski. Niestety model jest dramatycznie zły, taki z cyklu: „co autor miał na myśli”, ale od początku.
Model ma tytuł „Merkawa MK.IV LIC”. Taki tytuł już sam w sobie jest błędem. Merkawy 4 mają trzy wersje – A; B i M. Do tego każda z nich ma wersję dowódczą, ale o niej za chwilę.
Pakiet LIC „Low Intensity Conflict” jest to zestaw osłon, głównie z siatki, które osłaniają celowniki na wieży, przednie reflektory oraz wylot spalin. Z przodu zamontowano specjalny taran. Czołgi otrzymały nowe kosze mocowane na tylnej części kadłuba, zrobione ze stalowych prętów, które lepiej chronią pancerz przed uderzeniami granatów, niż te dotychczas stosowane z blachy falistej. Do dolnej krawędzi koszy zamontowano łańcuchy z kulami. Ponadto czołg posiada na rogach kadłuba cztery pręty tzw. „obrysówki” ułatwiające poruszanie się w wąskich uliczkach miast. Część czołgów posiada dodatkową osłonę dna.
Analizując literaturę i internet rzadko można znaleźć zdjęcie czołgu z zamontowanymi wszystkimi elementami LIC. Wiele z nich można zrobić samemu.
Z tego wszystkiego model oferuje nam jedynie osłony celowników na wieży, oraz osłonę dna kadłuba.
Model z grubsza przedstawia wersję A w wersji dowódczej, którą od wersji zwykłej odróżnia właz ładowniczego na wieży.
Ja u siebie dosyć łatwo przerobiłem ją na wersję B z elementami LIC.
Idźmy dalej…
Instrukcja.
Opis tylko we wstępie mówi o wersji Mk. IV, potem jest to Mk. III.
Model Merkawy cierpi na swoistą schizofrenię. Czyli instrukcja do modelu jest w większości oderwana od rzeczywistości. Rysunki montażowe danego elementu są narysowane na różnych arkuszach, często z błędną numeracją. Kuriozum stanowi rysunek z tytułem „tył wieży bez kosza”, gdzie wrysowany jest kosz… Zdarza się, że na rysunku są zrobione odnośniki do numeracji, ale bez wpisania numeru danej części – po prostu są same kreski… (Rysunek tylnego włazu). W instrukcji są też rysunki zestawieniowe, które w zasadzie nie wnoszą nic. Wiele elementów na nich jest pominiętych, dodatkowo są one wrysowane bez numeracji części. Nie wszystkie rysunki są ponumerowane chodzi o tytuł rysunku np.: „rys. 23”
Arkusze z częściami.
Zacznijmy od kolorystyki. Ogólnie kolor na częściach, taki szaro zielony, jest ok. Mam zastrzeżenia do elementów, które mają imitować farbę antypoślizgową. Te części mają kolor brązowawy, a nie zielony jak w oryginale. Jest jeden boczny element kadłuba gdzie te kolory są pomylone. I tu dochodzimy do części. Nie wiem, kto wpadł na ten szatański pomysł, ale numeracja części kadłuba ma taką samą numerację jak numeracja części wieży. Do tego są one rozrzucone po różnych arkuszach i dodatkowo wymieszane między sobą. Czyli w połączeniu z mylną numeracją w instrukcji daje nam niezły ******. Człowiek wycina zestaw części, a potem zgaduje co jest do czego.
Model.
Model ma dwa duże błędy projektowe i kilka mniejszych.
1. Koła nośne. W rysunkach zestawieniowych koła nośne wrysowane są z gwiazdkami. W oryginale gwiazdki te są elementem służącymi do montażu koła na wahaczu. Jest to bardzo mylące. Rysunek przekrojowy koła nośnego jest z pozoru poprawny. Problemy zaczynają się w momencie, kiedy próbujemy dobrać odpowiednie części. Dodatkowo projektant zapomniał w środkowej części dorysować i dodać części na zakończenie piast. W modelu tego po prostu nie ma, zamiast kopułek jest płaskie miejsce. W efekcie składając koła należy je od nowa zaprojektować sobie samemu. Bardzo pomocne są w tym części laserowo wycięte, które w połączeniu z częściami z wycinanki pozwolą na wykonanie kół takimi jak powinny one wyglądać. Brak wypukłej osłony piasty dotyczy też koła napinającego.
2. Proporcje modelu. W oryginale, tył wieży czołgu kończy się mniej więcej na równo z tyłem kadłuba w połowie błotników. Kosz wieży kończy się mniej więcej równo z końcem błotników. W modelu cały tył wieży kończy się o 1 cm wcześniej!!! Czyli kadłub jest dłuższy. Można to próbować zniwelować cofając oś obrotu wieży o 1 cm do tyłu, jednak tu uwaga – przód wieży zaczyna się poprawnie. WG mnie tył kadłuba ma coś źle zaprojektowanego, jednak na podstawie zdjęć i literatury nie byłem wstanie samodzielnie tego poprawić, zwłaszcza, że odkryłem to praktycznie finiszując budowę modelu, kiedy to było po prostu za późno na przeróbkę.
3. Przedni lemiesz. Na kadłubie wrysowane są miejsca montażu siłowników lemiesza. Są one za wąsko rozstawione. Powinny być szerzej tak jak są wcięcia w lemieszu. Paradoksalnie na okładce jest to poprawnie narysowane. Z przodu brakuje stopnia.
4. Mechanizm napinający. Rysunki są mocno nieczytelne, do tego brakuje rysunku z pokazaniem sposobu montowania go do kadłuba. Rysunek zestawieniowy nie rozwiązuje sprawy. Dodatkowo mechanizmy te powinny mieć pionowe śruby od spodu. Jednym słowem trzeba się mocno nagłówkować jak ten element złożyć.
Do ogólnego wyglądu mam jeszcze dwie uwagi. Merkawy miały na kadłubach montowane różne rodzaje pancerzy i bocznych fartuchów. Jednak na żadnym z nich nie znajdziemy takiej ilości śrub, jak wyrysowane są na tym modelu. Model jest nimi dosłownie upstrzony. Drugą uwagą jest kompletny brak rysunku anten. Mamy wersję dowódczą. Mamy miejsca ich montażu, ale nie ma słowa jak je wykonać. Usprawiedliwieniem może być fakt, że co zdjęcie to inny układ anten do tego różna ilość od dwóch do pięciu, ale może warto by było o tym wspomnieć?
A na jednym ze zdjęć pokazałem części, które zostały po budowie modelu. Są to części, których nie ma w instrukcji i nijak nie wiadomo gdzie je zamontować…
Lista szczegółowych błędów, które wychwyciłem:
1. Rysunek tylnych drzwi ma zdublowane oznaczenie cz.16e. Co więcej nie wycinany dziury w części 16d.
2. Rys. 23 mocowanie bocznego fartucha nie ma części 65f i brakuje w częściach oznaczenia 65c.
3. O rysunku kół nośnych już wspomniałem.
4. Na cz. 14 – tył kadłuba są wyrysowane wypustki. Trzeba je obciąć, jest to po prostu przesunięta grafika.
5. Rysunek kół podtrzymujących – częścią 49d oznaczone są dwa różne elementy.
6. Amortyzatory cz. 45. Brakuje części „lewostronnych” Generalnie zestaw jest narysowany jak na jedna stronę kadłuba.
7. Rysunek 10. Część 37 – ten element skleja się kompletnie na czuja. Instrukcja bardziej gmatwa niż pomaga.
8. Szkielet kadłuba – ta sama numeracja wręg wieży i kadłuba, część W8a nie pasuje do niczego…
9. Kosze z tyłu cz. 66/67 są za duże. Ja u siebie skróciłem je o połowę, tak aby nie wystawały po za błotniki.
10. Nie wiadomo gdzie wkleić cz. 7c; 14dL/P; cz. 34; 21h/g, te ostatnie zdublowane są z numeracją 26.
11. Cz. 7a jest za duża.
12. Wręgi do bocznych części kadłuba to loteria, wklejamy je tam gdzie je dopasujemy.
13. Cz. 26a na rysunku zestawieniowym jest cz. 24 w arkuszu części.
14. Przednie błotniki 24L/P są za długie i trzeba je skrócić o około 6 mm. Podobnie cz. 21h i g.
15. Na rysunku zestawieniowym cz. 15f i g mają pomylone kolory i w częściach na arkuszu maja numerację 31 i 32
16. Wieża – peryskop za wieżyczką dowódcy – trzeba się domyślić jak go zamontować.
17. Wręga W14 – trzeba ciąć wzdłuż zewnętrznej krawędzi.
18. Brak oznaczeń wręg W11/12/14/15 wklejamy je w wieży na czuja.
19. Opaska 26b w wieżyczce dowódcy jest za długa.
20. Kadłub wręgi W7L/P trzeba przyciąć przy styku z W1.
21. Lufa – cz. 40 od spodu jest za krótka o około 3mm, w efekcie zostaje nam dziura.
22. Wieża – opaski 5L/P są za krótkie.
23. Wieża cz. 13L trzeba przerobić ją na taka bez wcięcia.
24. Cz. 16L/P mają źle wrysowane gniazda świec dymnych. Okrągły koniec powinien być w stronę tyłu wieży.
25. Wieża cz. 8 kompletnie nie pasuje do spodu wieży.
26. Wieża cz. 6c wystaje i jest białe pole…
27. Wieża cz. 9a wklejamy pod część 22.
28. Wieża cz. 17 opaska jest za krótka o około 2mm.
29. Wieża cz. 24 tym numerem oznaczono dwa rożne zespoły części.
30. Generalnie wieża to spora loteria jeśli chodzi o oklejanie jej. Warto wspomagać się zdjęciami oryginałów lub innymi nielicznymi relacjami.

Podsumowując model jest bardzo niechlujnie opracowany i wydany. Jedynym „+” jest to, że jak już znajdziemy dany zestaw części to jest on dobrze spasowany. Reszta to dramat i składanie tego modelu bez zaklęć typu „***** mać” jest raczej ciężkie. Wykonanie modelu w tzw. „standardzie” jest kompletnie nie możliwe.

P.S. Do modelu wykorzystałem farbę Mr. Color nr 530 IDF retusz zrobiony został rozcieńczonym Humbrolem 93; kulki zrobiłem z ciężarków wędkarskich, a warstwę antypoślizgową zrobiłem z drobniutkiego piasku kwarcowego naniesionego na cieniutką warstwę wikolu.
P.S. II Szybki wizjerów zostały wymienione po sesji zdjęciowej, na czystsze."
Link do strony:
http://www.strefacichego.pl/?module=models&catId=72&modelId=467

--
Moja strona: http://www.strefacichego.pl

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-02-22 21:55  Odp: [Recenzja] Merkava IV LIC
rodrus 

Na Forum:
Relacje z galerią - 1
Galerie - 6


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 23
 

Bardzo ciekawy i wyczerpujący opis. Dzięki za niego. Mam tę wycinankę i nawet niedawno myślałem o sklejeniu tego modelu,ale teraz to już mi troszkę przeszedł "zapał". Mam tylko dwa spostrzeżenia:
- O jakim lemieszu piszesz ? Nie wiedziałem,że Merkava ma lemiesz. Czy chodzi o cz 29a ? Bo jeśli tak to to nie jest chyba lemiesz? Nie jestem znawcą ,ale wygląda to na część dodatkowego opancerzenia dna kadłuba. Oczywiście mogę się mylić.
- Jeśli chodzi o kolorystykę to tu niestety Angraf ma "sporo za pazurkami". U mnie wspomniane przez Ciebie elementy antypoślizgowe na pancerzu mają kolor - ciężko opisać - połączenie jasnego brązu z szarością (ciemno piaskowa,że tak to opiszę) - daltonista jestem i tyle :) . Ale kolorystyka to mnie akurat nie dziwi. Mam dwie wycinanki KUB-a z Angrafu i jedna jest zielona ,a druga brązowa :)))))

Po za tym skleiłeś BARDZO FAJNY model. Podoba mi się.

--
Modele rolnicze od podstaw
KZB 3B Vistula,DUTRA Ue 28,BIZON Z056,DUTRA D4K-B,Ursusy w natarciu,ZETOR ZTS 16245,John Deere 6150M,Ursusy C-385

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-02-22 22:21  Odp: [Recenzja] Merkava IV LIC
kolejny_cichy   

Lemieszem nazwałem właśnie cz.29 z przodu kadłuba. W sumie nie zastanawiałem się czy jest to dodatkowy pancerz czy lemiesz do samo okopywania się.

Model jest sklejalny, ale trzeba bardzo uważać dosłownie na wszystko.
@Po za tym skleiłeś BARDZO FAJNY model. Podoba mi się. - Dziękuje.

--
Moja strona: http://www.strefacichego.pl

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-22 10:45  Odp: [Recenzja] Merkava IV LIC
ams 



Na Forum:
Relacje z galerią - 1
Galerie - 9
 

Ja skleiłem ten model w standardzie i twierdzę, że się da.

Potwierdzam, że ma sporo niedociągnięć wydawniczych i wymaga dużej koncentracji, jednak daje się zrobić. Koła poprawiłem, pomyloną kolorystykę dorobiłem z odpadów, proporcji wieży nie da się zmienić. W modelu brakuje dwóch ważnych elementów: paska przedniego łączącego płytę dolną i górną kadłuba oraz wycięcia na karabin maszynowy w wieży, słaby jest też kosz wieży i kosze z tyłu kadłuba. Co tylko się dało nieco poprawiłem. Na pewno nie jest to model odpoczynkowy i nie był takim także dla jego Autora :) NA półce prezentuje sie jednak wybornie.









Więcej zdjęć mojej Merkavy:
https://www.facebook.com/groups/1756477727956502/search?q=Merkava%20&filters=eyJycF9hdXRob3I6MCI6IntcIm5hbWVcIjpcImF1dGhvcl9tZVwiLFwiYXJnc1wiOlwiXCJ9In0%3D

--
pzdr
-----------
ams



Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-22 14:43  Odp: [Recenzja] Merkava IV LIC
kolejny_cichy   

O tym pasku z przodu łączącego płytę dolną i górną kadłub, to już zapomniałem. Model wyszedł Ci zacnie.

pzdr

Cichyy

--
Moja strona: http://www.strefacichego.pl

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-22 18:20  Odp: [Recenzja] Merkava IV LIC
malkontent    

ams szkoda tylko ,że nie zrobiłeś relacji - pomogła by wielu osobom ,tymczasem model wyprzedają modelarze po 40zł.
Pod linkiem nie ma zdjęć .

--
URSUS

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-22 19:08  Odp: [Recenzja] Merkava IV LIC
Kilmister 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 21


 - 3

'ams' - Twoja opinia wydaje się o wiele bardziej wiarygodna, przede wszystkim ze względu na jakość wykonania modelu. Przyłączam się do opinii 'malkontenta' o braku relacji...

--
Born to lose - Lived to win

Ukończone: Kirovec K-700A, Biełaz-7555, LIAZ 100.55D, Mercedes GP 1908, Wall-e, Spit Mk. Vb Trop, Pe-3, F6F-3 Hellcat, Tomahawk Mk. IIb, Ła-5, Hurricane Mk. I, Westland Whirlwind Mk.I, A6M2 "Zero", Ił-2 Sturmovik, B-25 Mitchell Mk.II, PZL 50A "Jastrząb", Bf 109G-6, Bf 109F-4, SB2U-2 Vindicator, B5N2 Kate, Ki-61 HIEN, Ju88C-6, Ki-43 Oskar, Reggiane Re-2000, KRAZ-260, Spit Mk Vb

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-02-22 10:52  Odp: [Recenzja] Merkava IV LIC
Hator   

Ciekawa recenzja opracowania.
Co do sklejalności to wszystko zależy od tego, czego oczekujemy od opracowania. Model z wycinanki skleić się da, jak zauważył AMS. Natomiast, czy jest to wersja właściwa modelu, czy jednak może wyjść hybryda, jak napisał autor wątku? Wychodzi na to, że budując model zgodnie ze stanem faktycznym, czy też nie i tak można mieć problem. 😄

--
Pozdrawiam, Marcin
KARTONOWY TUR

Plac budowy: roboty wstrzymane

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 1Strony:  1